środa, 21 lipca 2010

Gorąco !

Dzień w dzień termometry pokazują ponad 35 stopni. Dla mnie i dla Bryłki to okropna pogoda. Wiadomo suczy się nic nie chcę, a ja leżę całymi dniami i się obijam. Od kilku dni próbujemy jakoś trenować mimo upału. Nie frisbujemy, nie ćwiczymy tunelu. Chodzimy nad jeziorko, ale i też uczymy się sztuczek takich, żeby psica zbyt się nie wymęczyła :)


Od jakiegoś czasu, co mnie dziwi Bryłka pokochała wodę. W tamtym roku nawet jednej łapy nie wsadziłabym do małej miski z wodą, a co dopiero do jeziora. Teraz codziennie chodzimy, żeby psica się mogła popluskać w wodzie i sprawia jej to na prawdę niezłą frajdę ! Oby tak dalej.
Wczoraj nauczyłam sucz nową sztuczkę, a mianowicie trick bąbelki. Pewnie, każdy kto uczy swoich psów sztuczek wie co to za tirck. Bardzo fajny, Bryłce od razu się spodobał, nauczyła się go dosłownie w kilka minut.

Następna nowina to to, że góra za 2 lata, zawita u nas w domu szczeniaczek BC !
Pieska będziemy brać z Czeskiej hodowli, lub z Energizer. Szczeniaka bierzemy na prawach i worka, na pewno nie showa, nie będziemy mieć w planach wystaw, przede wszystkim frisbee i obedience. Kolorek nie jest jeszcze specjalnie ustalony, ale myślę nad red merle, blue merle, lilac, albo po prostu pospolity b&w :).

















A tu filmik z naszą nową sztuczką.
Obróbka by: Guśka
Dzięki ! ;)


video


czwartek, 8 lipca 2010

Rasowy = Rodowodowy / Zerwijmy łańcuchy

RASOWY=RODOWODOWY !!!
nie skazuj psiaków na cierpienie !








środa, 7 lipca 2010

New !

Uwaga, wiadomość z ostatniej chwili ! A więc, niedługo będę trenerką frisbee, takiej jednej labradorki Sary. Będzie moją podopieczną. Sunia na maxa nakręcona jest na frisbee, więc koleżanka po prosiła mnie o pomoc. Będę jej trenerką, i jak dobrze pójdzie to być może coś z tego wyjdzie :). Za kilka dni zamawiamy dyski, i zaczynamy ostro ! A więc nie tylko Bryłkę będę miała na głowie :).
Trzymajcie kciuki !

Fotki za kilka dni :)

sobota, 3 lipca 2010

02.07 - 03.07.2010: Zdolny pies.

Te dwa dni spędziłyśmy na treningach, spacerach i zabawach. Odkąd kupiłam Whippetowi dekle, intensywnie frisbujemy :) . Jestem z niej baardzo zadowolona, łapie rollery, w miarę dobrze robi filpy w prawo i lewo, a overa zrobi przez każdą część ciała, nawet potrafi się odbić ;D. Super też idzie nam nauka kroku hiszpańskiego. Mój pies w 100 % się stara. W nagrodę dostała nową zabawkę: koleeejny sznur :).




Fotki :)